Start w I lidze!

W niedzielne popołudnie 5 października na stadionie w Miszkolcu odbył się ostatni w tym sezonie pojedynek żużlowy w ramach rozgrywek o drużynowe mistrzostwo Polski II ligi żużlowej pomiędzy zespołami Speedway Miszkolc i TŻ Start Gniezno.

Spotkanie zapowiadało się bardzo atrakcyjnie – na torze o bezpośredni awans do I ligi rywalizowały dwie najlepsze drużyny bieżącego sezonu. Z całą pewnością w korzystniejszej sytuacji przed zawodami była drużyna Startu, której do awansu wystarczyło zdobycie zaledwie 35 punktów, ale zarówno działacze jak i żużlowcy bardzo chcieli wygrać ten prestiżowy pojedynek i wszystkim udowodnić, że są najlepszą drużyną rywalizującą w 2008 roku na II-ligowym froncie.

Zawody zostały rozegrane na bardzo ciężkim, wymagającym od zawodników wielkiego kunsztu i super przygotowania fizycznego, torze. Początek meczu był bardzo wyrównany. Po 4 biegach zespół gospodarzy prowadził 13:11. W 5 wyścigu kapitan gnieźnieńskiej drużyny Piotr Paluch i Krzysztof Stojanowski pokonali podwójnie parę gospodarzy Magosi-Szatmari. Dzięki temu zwycięstwu Start objął w meczu prowadzenie, które następnie systematycznie powiększał. Ostatecznie mecz zakończył się zdecydowaną wygraną gnieźnieńskiej drużyny, która pokonała Speedway Miszkolc 58-34.

Na szczególne słowa uznania zasłużyli Clauss Vissing oraz Mirosław Jabłoński. Bardzo widowiskowo i ambitnie startował Sławomir Musielak.

Po 15 wyścigu zawodnicy i działacze Startu utonęli w objęciach licznej grupy kibiców dziękujących za wspaniały mecz oraz zwycięstwo w rozgrywkach i awans do I ligi. Sędzia zawodów Marek Wojaczek w imieniu GKSŻ wręczył drużynie Startu puchar za zwycięstwo w II lidze. Zawodnicy zgodnie z tradycją uroczyście spalili marynarkę prezesa Krzysztofa Frąckowiaka.

Serdeczne gratulacje z okazji awansu wszystkim zawodnikom i działaczom Startu, bezpośrednio po zakończonym meczu złożył, obecny na meczu w Miszkolcu, starosta gnieźnieński Krzysztof Ostrowski.

Oto, co tuż po zakończeniu meczu powiedział gospodarz powiatu gnieźnieńskiego:

Ten mecz był wielkim sportowym wydarzeniem. Decydował o bezpośrednim awansie do I ligi. Na trybunach, w sektorze zajmowanym przez kibiców Startu, panowała atmosfera wielkiego sportowego święta. Bardzo się cieszę, że mogłem w tych radosnych dla gnieźnieńskiego żużlach chwilach uczestniczyć i towarzyszyć zawodnikom oraz kibicom Startu podczas ostatniego w tym sezonie meczu ligowego.

Moja obecność dzisiaj w Miszkolcu jest wyrazem poparcia władz samorządowych powiatu gnieźnieńskiego dla dotychczasowych działań TŻ Start oraz sportu żużlowego w Gnieźnie oraz deklaracją dalszej pomocy czerwono-czarnym przez powiat gnieźnieński w sezonie 2009.

Speedway Miszkolc - Start Gniezno 34:58


Start Gniezno:
Speedway Miszkolc:

Marcin Puk