Edukacja nie musi być nudna, a patriotyzm – patetyczny

Uroczyste obchody Dni Gniezna to nie tylko okazja do zaprezentowania walorów miasta, to przede wszystkim źródło inspiracji twórczej dla mieszkańców związanych emocjonalnie z miejscem „skąd nasz ród”. Tak właśnie potraktowali te wyjątkowe dla naszej lokalnej społeczności dni nauczyciele i uczniowie Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 w Gnieźnie.

Laureaci konkursu multimedialnego „Gniezno nasza mała ojczyzna” wzięli udział w międzyszkolnym konkursie wiedzy o Powiecie Gnieźnieńskim. Największą atrakcję stanowiła jednak „Gnieźnieńska Trylogia” przedstawiona metodą dramy, ale w różnej konwencji stylistycznej.

W części pierwszej wykorzystując kabaretową formę wypowiedzi - pastisz i parodię literacką, uczniowie przedstawili etymologię nazwy ulicy, przy której znajduje się szkoła. Właściwy patron, August Cieszkowski, na chwilę został zdetronizowany na rzecz rycerza Cieszka I, który w oryginalnym średniowiecznym stroju woja dzielnie walczył o rękę niezbyt urodziwej królewny Ski.

Część druga utrzymana została w tonie nostalgicznym. Wspomagana prezentacją multimedialną opowieść przybliżyła widzom historię wybranych zabytków miasta i miejsc szczególnie urokliwych, ale opowiedzianą poetyckimi strofami twórców rodzimego środowiska.

W trzeciej części publiczność odbyła studyjną wycieczkę ulicami Starego Miasta, a przewodnicy starannie wyuczoną gwarą wielkopolską opowiedzieli ciekawostki związane z pomnikiem Bolesława Chrobrego, gnieźnieńskim rynkiem i Muzeum Początków Państwa Polskiego. Wprawdzie król Bolesław z pewnością nie mógł być amatorem szneki z glancem, ale w niczym nie przeszkadzało to aurze wesołości i podziwu dla mowy naszych pradziadów. W kabarecie, jak wiadomo, niemożliwe staje się możliwym, nawet lotniskowce, które mają pojawić się na boisku ZSP nr 2 już we wrześniu. To oczywiście aluzja do nowo powstałego typu szkoły, prestiżowego technikum lotniczego, które zainicjuje swoją działalność w nowym roku szkolnym dzięki staraniom władz szkoły i starosty gnieźnieńskiego, Krzysztofa Ostrowskiego.

Edukacja nie musi być nudna, a patriotyzm – patetyczny, udowadniają autorki przedsięwzięcia: Justyna Heydrych, Mariola Jelonek i Hanna Siedlecka.

- W życiu się tak dobrze nie bawiłem- mówi jeden z przewodników, uczeń klasy III TM 2. Historię wczesnego średniowiecza znam teraz śpiewająco, a gzik z pyrami stanie się moim ulubionym daniem.