Dobro i piękno rodzi się w trudzie

4 czerwca w ośrodku „Pomocna Przystań” przy ul. Kawiary obchodzono jubileusz pięciolecia istnienia Powiatowego Stowarzyszenia na Rzecz Pomocy Bezdomnym i Integracji Społecznej w Gnieźnie „DOM”, które założyło i prowadzi schronisko.

Wśród zaproszonych gości obecni byli parlamentarzyści, radni miejscy i powiatu oraz wielu ludzi dobrej woli, bez których, jak podkreślała kierownik ośrodka Maria Chwiałkowska-Grygiel, działalność schroniska byłaby niemożliwa. Była to również okazja do poświęcenia wybudowanej przez mieszkańców „Pomocnej przystani” groty Matki Boskiej z Lourdes.

Oficjalnego powitania dokonał prezes zarządu stowarzyszenia Marian Wierzbicki. – Grota Matki Boskiej z Lourdes została przez nas wybudowana jako wotum wdzięczności za te pięć lat dla Boga, Matki Bożej i ludzi. Dzięki trudowi naszych członków i podopiecznych, dzięki wsparciu władz miasta i powiatu, dzięki pomocy takich instytucji jak Caritas, Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, Powiatowy Urząd Pracy w Gnieźnie i wielu innych, możliwy był tak szybki rozwój naszego stowarzyszenia – mówił Marian Wierzbicki. – Cały czas staraliśmy się, aby jak najlepiej spełniać nasze statutowe zadania, dotyczące działalności pożytku publicznego. Ocena nie należy do nas. Oba schroniska funkcjonują dobrze i mam nadzieję, że spełniają oczekiwania, jakie postawiły przed nami władze miasta i powiatu, oczekiwania społeczeństwa, a przede wszystkim oczekiwania tych, dla których nasz ośrodek „Pomocna Przystań” powstał – dodał wzruszony prezes.

Mszy świętej koncelebrowanej w imieniu arcybiskupa Henryka Muszyńskiego przewodniczył ks. kan. Andrzej Grzelak. Metropolita Gnieźnieński wystosował list gratulacyjny, który odczytał ks. Jacek Dziel. Pięć lat działalności to dużo i mało zarazem. Mało, bo z perspektywy biblijnej jedyny prawdziwy jubileusz następuje po upływie pięćdziesięciu lat. Dużo, bo na te pięć minionych lat składa się cały ogrom wysiłków i trudów wielu osób, które ofiarnie podejmowały i nadal podejmują szereg ważnych przedsięwzięć na rzecz przywracania ludziom ich godności. Jakże wiele starań, ile nieprzespanych nocy, ileż trudnych decyzji, zawiedzionych nadziei. Dobro i piękno rodzi się jednak w trudzie. Wasza praca i ofiarny wysiłek organizacyjny sprawiły, że członkowie stowarzyszenia znaleźli dla siebie dom, który jest dla nich prawdziwym skarbem, a dla miasta i powiatu chlubą i dobrym przykładem, jak pięknie mogą rozwinąć się i przybrać realne kształty, inicjatywy oddolne, pod warunkiem, że spotkają się ze zrozumieniem i przychylnością środowiska – napisał w liście arcybiskup Muszyński.

W homilii ks. kan. Andrzej Grzelak przypomniał historię objawień z Lourdes, wyjaśniając w ten sposób zasadność wyboru św, Bernardety jako patronki kaplicy wotywnej wybudowanej w kształcie groty przez podopiecznych Stowarzyszenia „DOM”.

Nie kryjąc łez wzruszenia, kierownictwo złożyło podziękowania wszystkim hojnym ofiarodawcom i osobom wspierającym działalność stowarzyszenia.

Altruizm i poświecenie kierowniczki Marii Chwiałkowskiej – Grygiel doceniły władze miasta i powiatu, przyznając honorowe odznaczenia.

Wręczając Godło Promocyjne prezesowi Marianowi Wierzbickiemu przewodnicząca Rady Powiatu Gnieźnieńskiego Danuta Winiarska powiedziała: Roli stowarzyszenia, którym państwo kierujecie, nie da się przecenić, a działalności w pełni docenić, bowiem zadania, jakie spełnia, można określić jednym tylko słowem – społeczną misją.

Natomiast członek Zarządu Powiatu Wojciech Krawczyk przekazując symboliczny dar ( zestaw koców) mówił: - Moment jubileuszu stowarzyszenia i działalności schroniska „Pomocna Przystań” jest szczególny. Mija właśnie 30 rocznica pierwszej pielgrzymki papieża Jana Pawła II do Polski. To właśnie nasz wielki rodak zwracał uwagę na fakt, że „nigdy nie jest tak, żeby człowiek, czyniąc dobrze drugiemu, tylko sam był dobroczyńcą. Jest równocześnie obdarowywany, obdarowany tym, co ten drugi przyjmuje z miłością”. W imieniu starosty gnieźnieńskiego Krzysztofa Ostrowskiego, Rady Powiatu oraz swoim własnym Wojciech Krawczyk podziękował za dzieło wspomagania tych, którzy tej pomocy najbardziej potrzebują, pogratulował dotychczasowej postawy i bezkompromisowości w zdobywaniu środków na rzecz jednostek słabych i oczekujących wsparcia.

Kapryśna aura sprawiła, że ciepły poczęstunek przygotowany przez jubilatów cieszył się niezwykłym powodzeniem wśród gości.