Na Pola Grunwaldzkie - marsz!

Rekonstrukcje historycznych bitew to nowa forma reality show. Uważane są za połączenie fascynacji historią i militariami z patriotyzmem i upodobaniem do wielkich pokazów. Współcześnie to także wydarzenia o nieprawdopodobnym potencjale marketingowym, stanowią bowiem ciekawą atrakcję turystyczną.

Na świecie każdego roku odbywa się ponad 10 tysięcy rekonstrukcji historycznych bitew. W Polsce najpopularniejsza jest bitwa pod Grunwaldem. W 2008 roku wzięło w niej udział ponad 2 tysiące rycerzy (z Polski, Litwy, Białorusi, Czech, Niemiec, Belgii, Francji i Włoch), a obejrzało bitwę około 60 tysięcy widzów.

Pośród rycerstwa polskiego swoją obecność zaznaczyła w ubiegłym roku także Chorągiew Rycerska Królewskiego Miasta Gniezna. Rycerze i giermkowie Gnieźnieńskiej Chorągwi to grupa pasjonatów zrzeszonych w Uczniowskim Klubie Jeździeckim „Kłusak”, którego prezesem jest Grażyna Nitka. Członkowie tego sympatycznego bractwa oprócz jazdy konnej muszą wykazywać wiele innych uzdolnień, bowiem przynależność do chorągwi wymaga od nich znajomości fechtunku, rzemiosła rycerskiego, a przede wszystkim biegłości historycznej. Gnieźnieńskie rycerstwo studiuje księgi historyczne, materiały źródłowe, a nawet konsultuje się z ekspertami. Wszystko po to, aby podczas rekonstrukcji historycznych zdarzeń być wiarygodnymi i godnie reprezentować nasz królewski ośrodek.

W tym roku Chorągiew Rycerska Królewskiego Miasta Gniezna także wyruszyła na Pola Grunwaldu, by po raz kolejny odtworzyć wydarzenia z 15 lipca 1410 roku. Uroczysta odprawa gnieźnieńskiego oddziału odbyła się 11 lipca pod pomnikiem Bolesława Chrobrego na Placu Katedralnym. Raport dowódcy grupy bojowej przyjął wicestarosta gnieźnieński Dariusz Pilak, a błogosławił dzielnych wojów ksiądz Jacek. Udanego rajdu i niezapomnianych wrażeń życzyła oddziałowi prezes Grażyna Nitka. By tradycji stało się zadość, włodarz miasta w towarzystwie duchownego i pani prezes złożyli wiązankę kwiatów pod pomnikiem Bolesława Chrobrego, który "Chwałę Kościoła i dobro kraju miał za najwyższe przykazanie", jak pisał o największym polskim władcy wczesnego średniowiecza Gall Anonim. Uroczystą odprawę zakończyła runda honorowa oddziału rycerskiego po Placu Katedralnym oraz wzdłuż ulicy Tumskiej "ku ciekawości gawiedzi i dla mocy okazania".

Tegoroczna wyprawa z uwagi na kapryśną aurę odbywa się tradycyjną współcześnie komunikacją - uczestników i ich rącze rumaki do miejscowości Cielęta przewożą autokary, ale niewątpliwą atrakcję stanowić będzie dla młodych kandydatów na rycerzy spływ kajakowy w miejscowości Jeleń, skąd udadzą się już bezpośrednio na Pola Grunwaldu, by wziąć po raz kolejny udział w rekonstrukcji najsłynniejszej bitwy średniowiecznej Europy. Inscenizację zaplanowaną na sobotnie popołudnie poprzedzi cykl imprez towarzyszących nawiązujących do średniowiecznego obyczaju rycerskiego.