Ach, co to był za zlot...

Rajd samochodowy przeciętnemu odbiorcy kojarzy się z dyscypliną sportu motorowego, polegającą na przejechaniu w specjalnie przygotowanym do tego celu samochodzie rajdowym wyznaczonej przez organizatora trasy w jak najkrótszym czasie. Od pewnego czasu także z nazwiskiem Roberta Kubicy i sportem zdecydowanie wyczynowym.

Tymczasem organizatorzy Rajdu Turystycznego zorganizowanego przez Internetowy Klub Alfa Romeo Polska "IK@R" mają nieco inne ambicje. Stanisław Rudowski, członek zarządu klubu i Komandor Zlotu Alfa Romeo, określa cel zorganizowanego pod patronatem starosty gnieźnieńskiego Krzysztofa Ostrowskiego Rajdu Turystycznego Szlakiem Piastowskim w ramach Wielkopolskiego Gran Turismo 2009 rozgrywanego w dniach 10 - 12 lipca jako zabawę edukacyjną dla miłośników włoskiej motoryzacji. Do zawodów wielkopolskich stanęło 60 załóg, czyli około 170 uczestników.

W sobotę, 11 lipca w Gnieźnie, uczestnicy tych nietypowych wyścigów samochodowych, właściciele aut włoskiej marki, stanęli do konkursu, w którym obok zmagań z czasem, musieli wykazać się wiedzą na temat Gniezna i początków historii Państwa Polskiego, wiadomościami z zakresu mechaniki samochodowej, wreszcie wiedzą i umiejętnościami koniecznymi w udzielaniu pierwszej pomocy przedmedycznej w wypadkach komunikacyjnych. Każdy odcinek trasy wymagał od uczestników wnikliwości i uwagi, gdyż w punkcie sędziowskim zawodnicy otrzymywali pytania, na które musieli udzielić odpowiedzi. W punkcie kontrolnym w Gnieźnie, usytuowanym w restauracji "Pod Piątką", na zmotoryzowanych wielbicieli włoskich aut oczekiwali nie tylko sędziowie: Stanisław Rudowski, Katarzyna Rudowska - ekspert i autorka pytań z zakresu historii oraz Tomasz Piątek - odpowiedzialny za gnieźnieński etap rajdu, ale także wicestarosta Dariusz Pilak. Wicestarosta pogratulował organizatorom niezwykłej koncepcji spędzania wolnego czasu łączącej wiedzę z pasją sportową, a zawodnikom determinacji w zdobywaniu wiedzy. Każdą załogę pożegnał tradycyjnym pozdrowieniem zmotoryzowanych: "Szerokiej drogi". Sportowe modele alfy romeo, zwłaszcza w kolorze czerwonym, robiły wrażenie nie tylko na kibicach...