Podpis ratujący życie

W dniach 17 - 21 sierpnia była prowadzona w Starostwie Powiatowym w Gnieźnie akcja "Jeden podpis może uratować komuś życie!!!". Miała ona na celu uświadamianie społeczeństwa o problemach polskiej transplantologii.

Prawo nie daje lekarzom możliwości podjęcia natychmiastowych reakcji w przypadkach beznadziejnych, a jeden podpis na oświadczeniu woli daje pewność lekarzom, że mogą pobrać organy niezbędne dla życia innej osoby. Nie potrzeba zgody rodziny ani sprawdzania danych umierającego pacjenta w ogólnopolskiej bazie sprzeciwów. Statystyki są bowiem nieubłagane: liczba oczekujących na przeszczep narządów w Polsce to 2019 osób, liczba zmarłych dawców w roku 2009 (dane z miesiąca lipca) to 341 osób, w tym tylko 263 osoby to dawcy rzeczywiści, którzy podpisali oświadczenie woli, 682 wykonane przeszczepy narządów niezbędnych do życia innym ludziom.

Nasza akcja miała na celu informowanie obywateli i zachęcanie by przez moment zatrzymali się i podpisali oświadczenie, ponieważ jeden podpis nic nie kosztuje a w przypadku jakiegoś śmiertelnego wypadku nasz organ może uratować komuś życie.

Nie zabierajmy swych narządów do nieba. Formą zachęty była możliwość otrzymania równych numerów rejestracyjnych. Nie oznacza to jednak, że "sprzedajemy" swoje organy za ładne tablice. Nagroda ta jest bowiem pewnym symbolem, ponieważ większość wypadków, w których dochodzi do możliwości przeszczepu organów są to sytuacje komunikacyjne. Stąd powiązanie z tablicami rejestracyjnymi i cała akcja prowadzona z udziałem Wydziału Komunikacji i Dróg Starostwa Powiatowego w Gnieźnie. To takie nasze przesłanie: "Jedź ostrożnie, ale jeśli jednak coś się wydarzy pozwól by Twoje organy żyły w innym ciele i dały szansę na dobre życie osobie oczekującej na przeszczep".

W dniu 21 sierpnia podsumowano akcję z wynikiem zachęcającym do działania w tym zakresie. Wydano ponad 350 ulotek informacyjnych, natomiast oświadczenie woli podpisało ponad 200 osób co znacząco podnosi statystki prowadzone przez Instytut Transplantologii. Było 6 osób chętnych do skorzystania z równego cyfrowo numeru rejestracyjnego, co pokazuje, że obywatele powiatu przyłączyli się do akcji nie dla otrzymania nagrody tylko by pomóc w słusznej sprawie.