Muzyka, która rozpoczęła się dawno temu…

,,W samym sercu Wielkopolski’’ (muzyczna wizytówka powiatu gnieźnieńskiego) oraz inspirowane muzyką ludową ,,Wiwat (bratu memu)’’, ,,Świniorz’’, ,,Koło mego ogródeczka’’ czy ,,Kozioł’’ znalazły się na płycie zespołu Rajlender ,,Wielkopolska MooZa…Z Pierwszej Stolicy Polski’’. Jej wydanie zostało sfinansowane przez Starostwo Powiatowe, Państwową Wyższą Szkołę Zawodową w Gnieźnie oraz firmę ,,Hawa’’.

Płyta został zaprezentowana wczoraj dziennikarzom podczas konferencji prasowej, zorganizowanej w starostwie. - Płyta ,,Wielkopolska MooZa z Pierwszej Stolicy Polski’’ jest efektem konkursu ogłoszonego w ubiegłym roku przez Starostwo Powiatowe ,,Piastowski rytm’’ – poinformował o historii powstania płyty starosta Krzysztof Ostrowski. - Celem tego konkursu było skomponowanie utworu muzycznego, który stanie się muzyczną wizytówką powiatu gnieźnieńskiego. Konkurs wygrał zespół Rajlender, a przygotowany przez zespół utwór ,,W samym sercu Wielkopolski’’ został wybrany jako utwór promocyjny powiatu. Nagrodą w konkursie było sfinansowanie nagrania płyty, którą dziś chcemy Państwu przedstawić. Płyta została wydana w ilości 1200 egzemplarzy i będzie wykorzystywana jako materiał promocyjny powiatu. Na płycie znajduje się spot promocyjny, a także utwory z repertuaru zespołu Rajlender.

Z płytą zapoznał się już prof. dr hab. Inż. Andrzej Urbaniak – prorektor ds. studiów Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Gnieźnie. – Słucham jej ciągle, gdy jadę do Gniezna i bardzo mi się ona podoba. Cieszy mnie jej różnorodność, która nie ogranicza grupy odbiorców. Każdy znajdzie tu coś dla siebie, a to jest ważne, zwłaszcza w przypadku płyty promocyjnej. Jak podkreślił prof. Urbaniak, jest również bardzo zadowolony z tego, że w projekcie uczestniczył student PWSZ.

Zespół, którego nazwa wywodzi się od tańca rheinhländer, popularnego od połowy XIX na terenie Niemiec, Szwajcarii, Austrii i Norwegii (tu pod nazwą reinlender) i blisko spokrewnionym z kurpiowskim tańcem – oleandrem, został założony w 2007 r przez Adama Szczepaniaka oraz Piotra Strzeszyńskiego. Zespół bardzo się rozrastał i dziś liczy 7 osób: Aleksander Schmidt (gitara elektryczna, harmonijka ustna, śpiew) Łukasz Frankowski (wokal, tamburyn), Adam Szczepaniak (akordeon, piano, śpiew), Daniel Popielarz (klarnet, saksofon altowy, piano), Dariusz Jóźwiak (perkusja, śpiew), Rafał Muniak (gitara basowa), Justyna Krówczyńska (wokal).

Przejeżdżając przez różne regiony Polski widzimy wiele charakterystycznych cech tych regionów - na Kaszubach widzimy np. napisy w języku kaszubskim. Wpadliśmy więc na pomysł, żeby rozpowszechniać naszą wielkopolskość – wyjaśnia Aleksander Schmidt, współautor muzyki i słów. – Bardzo mocno podkreślamy folk – ale to nie folklor, blisko, a jednak daleko. Gramy muzykę nowoczesną, która zaczęła się dawno temu, ale żyjemy tu i teraz. Gramy muzykę, która – mamy nadzieję, trafi do współczesnego odbiorcy.