I Powiatowa Olimpiada Osób Niepełnosprawnych

Z inicjatywy Pawła Kiczyłły, przewodniczącego Powiatowej Rady Sportu, przy współpracy Wydziału Oświaty, Kultury i Sportu Starostwa Powiatowego, Stowarzyszenia Rodzin i Osób Niepełnosprawnych „RAZEM”, Związku Inwalidów – Narządów Ruchu w Gnieźnie oraz „CARISTAS” w Kłecku, 15 czerwca w hali sportowej II LO odbyła się I Powiatowa Olimpiada Osób Niepełnosprawnych, w której udział wzięły trzy ośrodki terapii zajęciowej: WTZ Gniezno, WTZ Kłecko oraz Wielkopolski Związek Inwalidów Narządu Ruchu „POMOCNA DŁOŃ”.

Honorowy patronat nad tym ważnym społecznie wydarzeniem objął senator RP Piotr Gruszczyński oraz wicestarosta gnieźnieński Dariusz Pilak. Witając przybyłych gości oraz uczestników sportowych zmagań, przewodniczący Paweł Kiczyłło powiedział: - Olimpiada jest doskonałą zabawą o charakterze sprawnościowo-sportowym, z zachowaniem olimpijskiej tradycji wręczania pamiątkowych medali dyplomów i pucharów. Impreza ma na celu integrację środowiska i jego aktywizację ruchową. Zależy nam na popularyzacji kultury fizycznej i rekreacji zarówno wśród niepełnosprawnej dzieci i młodzieży, jak i dorosłych.

Oficjalnego otwarcia zawodów, z zachowaniem olimpijskiego ceremoniału, dokonał wicestarosta Dariusz Pilak: - Sport ma przynosić radość, integrować i wzmacniać fizycznie. Cieszę się, że organizacja tej pierwszej w powiecie paraolimpiady doszła do skutku. Jestem przekonany, że sukcesywnie będą się powiększać zastępy uczestników kolejnych olimpiad, że spotka się ona z jeszcze większym zainteresowaniem. Życzę wszystkim uczestnikom zwycięstwa, jak najlepszych wyników i świetnej zabawy. I Powiatową Olimpiadę Osób Niepełnosprawnych uważam za otwartą.

Zawodnicy rywalizowali w różnych konkurencjach sportowo – rekreacyjnych. Były więc rzuty do kosza piłką, rzuty ringo i lotkami, slalom z piłką, przeciąganie liny, wreszcie najbardziej kojarzone z olimpiadą biegi: na 50 m oraz wózkami na 20 m. Zawodników i organizatorów wspomagali słuchacze Medycznego Studium Zawodowego. Emocje sportowe udzieliły się zarówno zawodnikom, jak ich opiekunom, udowadniając, że integracja różnych środowisk jest możliwa i ze wszech miar konieczna.