Muzyczna biesiada polsko - niemiecka

Piękna współpraca miedzy Miastem Magdeburg a Powiatem Gnieźnieńskim trwa od 2006 roku, kiedy to zostały zainicjowane kontakty miedzy tymi dwoma ośrodkami.

Pierwsza wizyta strony niemieckiej w Gnieźnie związana była z uroczystością odsłonięcia obelisku ku czci obywateli niemieckich pochowanych na dawnym cmentarzu ewangelickim, na terenie którego dzisiaj znajduje się Park Trzech Kultur. W przededniu Zjazdu Gnieźnieńskiego gościła w Gnieźnie oficjalna delegacja z Magdeburga, podczas której prowadzono rozmowy na temat sposobów realizacji przyszłej współpracy. W wyniku podjętej współpracy miedzy samorządami Magdeburga i Powiatu Gnieźnieńskiego realizowane są między innymi zadania w zakresie kultury.

W auli królewskiej Medycznego Studium Zawodowego, 26 lipca, odbył się niezwykły koncert chórów, którego członkowie zdążyli się już zaprzyjaźnić. Magdeburski Rodzinny Chór Młodszego Seniora, dzięki zaangażowaniu Edith Wägener, przewodniczącej landu Saksonia - Anhalt, urodzonej w powiecie gnieźnieńskim wielkiej miłośniczce naszej Ziemi oraz pani Zofii Gąsiorek reprezentującej Stowarzyszenie „Dom Europejski”, na zaproszenie starosty Krzysztofa Ostrowskiego, wicestarosty Dariusza Pilaka oraz Towarzystwa Miłośników Gniezna, gościł w naszym mieście już po raz drugi. Wśród zaproszonych gości obecny był również Lech Gołyński, zastępca dyrektora Kolegium Europejskiego, uczelni, której inicjatywa współpracy z Uniwersytetem w Magdeburgu związana z badaniami Pracowni Studiów Gnieźnieńskich, spotkała się z zainteresowaniem prof. Matthiasa Puhle - dyrektora Muzeum Kultury i Historii w Magdeburgu. Badania naukowe prowadzone w Kolegium Europejskim są zbieżne z zakresem prac badawczych uniwersytetu w Magdeburgu, badającego miedzy innymi historię 650 miast europejskich założonych na prawie magdeburskim. Dzięki temu Kolegium Europejskie zostanie włączone do prac strony polskiej nad planowaną w 2012 roku wystawą z okazji 1100 rocznicy urodzin Ottona III.

iezwykle wzruszona przewodnicząca Edith Wägener podziękowała w imieniu burmistrza miasta Magdeburg dr Rüdigera Kocha oraz członków chóru za zaproszenie władzom powiatu gnieźnieńskiego, a w dowód uznania i sympatii wręczyła wicestaroście Dariuszowi Pilakowi, senatorowi Piotrowi Gruszczyńskiemu, sprawującemu patronat honorowy nad koncertem, oraz członkowi Towarzystwa Miłośników Gniezna, Janowi Wesołowskiemu, pamiątkowy Medal Królowej Edyty.

Honorowe wyróżnienie wicestarosta skomentował słowami: - Czuję się zaszczycony i dumny z faktu współpracy z państwem. Natomiast Medal Królowej Edyty stanowi dopełnienie odebranego w zeszłym roku wyróżnienia – Medalu Ottona I, małżonków wszakże nie wolno rozdzielać, to dobrze, że znowu będą razem – dodał żartobliwie.

Wicestarosta Pilak uhonorował przewodniczącą Edith Wägener monetą okolicznościową bitą dla upamiętnienia Zjazdu Gnieźnieńskiego w roku 1000 oraz pamiątkową statuetką. Drugą z monet wicestarosta złożył na ręce liderki chóru Retro, pani Aliny Jóźwiak, jako wyraz uznania dla artystycznych dokonań zespołu.

Jako pierwszy wystąpił gnieźnieński chór Retro, prezentując biesiadny repertuar adekwatny do letniej aury. Był więc i nieśmiertelny „strumyk, co płynie z wolna”, ale i „wakacje w Złotym Brzegu”, słowem wszystko, o czym marzy wybierający się na urlop przeciętny obywatel. Magdeburscy chórzyści oprócz regionalnych piosenek niemieckich, w których pojawiły się elementy jodłowania, wykonali także polskie standardy biesiadne - "Góralu, czy ci nie żal" oraz "Szła dzieweczka do laseczka", wzbudzając aplauz wśród rozśpiewanej widowni.

Jednak prawdziwym hitem okazał się finał. Na scenie wystąpiły obydwa chóry, a w zespołowym śpiewaniu towarzyszyli im zaproszeni goście: senator Gruszczyński, wicestarosta Pilak, wiceprzewodnicząca Rady Powiatu Emilia Dutka. W zupełnie nietypowej roli wystąpił natomiast członek Zarządu Powiatu Wojciech Krawczyk, który błysnął talentem muzycznym jako wokalista i … akordeonista. „Słodka Marianna” okazała się przebojem żywiołowo zaśpiewanym zarówno przez chórzystów, gości, jak i zgromadzoną publiczność. Znakomita atmosfera, zabawny repertuar, nastrój letniej biesiady towarzyszył wszystkim uczestnikom niezwyczajnego koncertu.