W poszukiwaniu miejsc pamięci narodowej

W dniach 23-25 września, w ramach realizowanego przez powiat zadania: „Promowanie odkrytych i nie odkrytych miejsc pamięci narodowej na terenie powiatu gnieźnieńskiego".

Pracownicy Muzeum Martyrologicznego w Żabikowie przeprowadzili terenowe prace sondażowo-poszukiwawcze w lasach wierzyckich na terenie gminy Łubowo. Badania miały na celu ustalenie czy lasy otaczające Wierzyce rzeczywiście były miejscem pochówku pacjentów Szpitala Psychiatrycznego „Dziekanka” w Gnieźnie, którzy zostali zamordowani przez hitlerowską służbę bezpieczeństwa w 1939 roku.

Archeologom nie udało się natrafić na ślady tej okrutnej zbrodni. - W zeszłym roku udało nam się odkryć mogiły w lasach pod Mielnem - przypomina Bogdan Walkiewicz z Muzeum Archeologiczne w Poznaniu. - W tym roku na podstawie różnych przesłanek, przede wszystkim na podstawie zeznać pielęgniarki, która w okresie wojny pracowała w szpitalu Dziekanka, i twierdziła, że hitlerowcy wywozili pacjentów w kierunku Wierzyc, podjęliśmy tutaj prace. Tym razem jednak nie natrafiliśmy na żadne mogiły. Temat jest otwarty. Mam nadzieję, że badania będą kontynuowane, i że uda nam się rozwikłać tę zagadkę, tym bardziej, ze jak można z różnych danych wnioskować w tym rejonie wywieziono ze szpitala ok. 1500 osób.

Zwolennikiem poszukiwania miejsc pochówku pacjentów „Dziekanki” jest starosta gnieźnieński Krzysztof Ostrowski. - Przed wieloma laty dokonana została olbrzymia zbrodnia i to nie tylko na pacjentach szpitala wojewódzkiego, ale w skali Wielkopolski na pacjentach wszystkich szpitali psychiatrycznych. Na rozkaz nazistów ci pacjenci zostali zamordowani. I mimo, że po wojnie były próby udokumentowania tej zbrodni to nie udało się tego zrobić. Gdy wojna zmierzała w stronę niekorzystną dla Niemiec, Himmler wydał rozkaz, by zatrzeć wszelkie ślady zbrodni i te masowe groby w lasach były rozkopywane, a szczątki były palone - wskazuje starosta. - Uważam, że dla potomnych, dla historii warto tę zbrodnię udokumentować i dlatego zaangażowaliśmy się w to przedsięwzięcie. Pod Mielnem udało się udokumentować miejsce zbrodni, tutaj się nie udało. Nie mniej uważam, że warto te badania kontynuować żeby przestrzec następne pokolenia przed obłędem, nieludzkim, nieczłowieczym traktowaniem osób chorych psychicznie przez nazistów w okresie II wojny światowej. Istnieje naturalna skłonność narodów do zapominania o swoich zbrodniach, o przewinieniach – dodaje starosta. Zwracam się z prośbą do mieszkańców powiatu gnieźnieńskiego, którzy mogą pamiętać te czasy lub pamiętają jakieś relacje swoich dziadków, rodzin lub znajomych, które dotyczyłyby sprawy mordowania pacjentów szpitala „Dziekanka” lub znają miejsca pochówków tych pacjentów, by kontaktowali się ze Starostwem Powiatowym w Gnieźnie.

Jak podkreśla dyrektor Wydziału Spraw Obywatelskich gnieźnieńskiego starostwa, Marek Kosmala, badania będą kontynuowane. - Jest uchwała Rady Powiatu, na podstawie której mamy zapisane w Planie Rozwoju Lokalnego zadanie pod tytułem „Promowanie odkrytych i nieodkrytych miejsc pamięci narodowej”. W ramach realizowania tego projektu będziemy poszukiwać na terenie powiatu gnieźnieńskiego miejsc pochówku pacjentów szpitala „Dziekanka” pomordowanych przez Niemców w czasie II wojny światowej.

Kolejnym projektem, jaki wkrótce powiat będzie realizował w ramach zadania „Promowanie odkrytych i nieodkrytych miejsc pamięci narodowej”, będzie Międzynarodowa Konferencja Naukowa pod hasłem „Medycyna na usługach systemu eksterminacji ludności w Trzeciej Rzeszy i na terenach okupowanej Polski”, która 21 i 22 października odbędzie się w Kolegium Europejskim w Gnieźnie.