14. rocznica śmierci śp. Jacka Marciniaka, Starosty Gnieźnieńskiego

Czternaście lat temu, w dniu 5 lutego zginął w wypadku samochodowym śp. Jacek Marciniak - Pierwszy Starosta Gnieźnieński III RP.

Funkcję Starosty pełnił od 1 stycznia 1999 roku. W czwartek, 5 lutego br. o godz. 18.00 w Bazylice Archikatedralnej w Gnieźnie odbędzie się Msza święta w intencji zmarłego.

Śp. Jacek Marciniak w latach 1990 - 1998 pracował w Urzędzie Wojewódzkim w Poznaniu na stanowisku Lekarza Wojewódzkiego. Wcześniej przez 15 lat pracował w Wojewódzkim Szpitalu dla Nerwowo i Psychicznie Chorych "Dziekanka" w Gnieźnie.

Z wykształcenia był lekarzem psychiatrą. W roku 1975 ukończył studia na Akademii Medycznej im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu. W roku 1978 ukończył specjalizację I - stopnia z zakresu Psychiatrii, natomiast w 1993 roku specjalizację II - stopnia z zakresu Organizacji Ochrony Zdrowia. W tym samym czasie poszerzał swoją wiedzę z zakresu Ekonomiki Zdrowia i Zarządzania. Był człowiekiem bardzo aktywnym społecznie. Jako lekarz wojewódzki wprowadził pierwsze reformy w służbie zdrowia - pilotażowy program opieki zdrowotnej pierwsze kontrakty dla lekarzy rodzinnych w Poznańskiem. Od 1999 roku był członkiem Komisji Ochrony i Promocji Zdrowia Związków Powiatów Polskich oraz członkiem Zespołu do spraw Monitorowania Reformy w Ochronie Zdrowia powołanego przez Wojewodę Wielkopolskiego. Przewodniczył też w okresie 1990-1998 Zarządowi Wielkopolskiej Unii Opieki Zdrowotnej. Przez cztery lata pracował w Wielkopolskiej Izbie Lekarskiej w Poznaniu. Natomiast w latach 1989-1990 był wiceprzewodniczącym Sekretariatu Ochrony zdrowia NSZZ "Solidarność", której był jednym z założycieli. Starosta Gnieźnieński był wiceprzewodniczącym Stowarzyszenia "Ziemia Gnieźnieńska" oraz członkiem Koła Unii Wolności w Gnieźnie. Jacek Marciniak był człowiekiem wielkiego serca, swym sposobem bycia i otwartą postawą zjednał sobie wielu przyjaciół. We wszystkich swych zawodowych i społecznych przedsięwzięciach należał do awangardy - współtworzył nową rzeczywistość społeczną i gospodarczą. Umiał otwarcie współpracować ze wszystkimi, którzy - tak jak On - chcieli rozwijać regionalne przedsięwzięcia na ponad regionalną skalę.

Oprócz pracy społecznej wiele czasu poświęcał swoim zainteresowaniom. Jego pasją było żeglarstwo, lubił muzykę jazzową, zajmował się też fotografią i majsterkowaniem.